Hello World: It’s Not a Bug, to filozofia życia
- Jędrzej Dec

- 11 sty
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 3 kwi

Stało się. Domena kupiona, serwer postawiony, a pierwszy
git commit poszedł na produkcję. Witaj na itsnotabug.net.
Skąd ta nazwa? Jeśli pracujesz w IT dłużej niż 15 minut, na pewno znasz to zdanie.
It's not a bug, it's a feature.
To uniwersalne usprawiedliwienie każdego programisty, gdy system zachowuje się... no powiedzmy kreatywnie. Dla mnie jednak to coś więcej niż branżowy żart.
W świecie kodu (i w życiu) granica między błędem a nową funkcjonalnością jest cienka. Często to właśnie błędy prowadzą nas do najlepszych rozwiązań, zmuszają do przemyśleń i uczą pokory wobec dokumentacji. Na tym blogu będę pisać o:
Technologiach, które czasem nas zawodzą (ale i tak je kochamy).
Rozwiązywaniu problemów, które nie powinny istnieć.
Architekturze, która sprawia, że „bugów” jest po prostu mniej.
Wszystkim, co związane z IT i cyberbezpieczeństwem.
Rozgość się. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś, co pomoże Ci w Twoim kolejnym debugowaniu.




Komentarze